Jak przygotować firmę do współpracy z agencją reklamową
Pierwsze tygodnie kampanii najczęściej opóźnia nie reklama, tylko brak dostępów, pomiaru i liczb. Krótka lista rzeczy, które warto mieć gotowe przed startem.

Dobra kampania zaczyna się przed pierwszą reklamą. Im więcej agencja wie o Twoich liczbach i im szybciej dostanie dostęp do narzędzi, tym krócej trwa etap zgadywania. Poniżej to, o co i tak zostaniesz zapytany.
Dostępy, które oszczędzają tydzień
- Konto reklamowe Google Ads i Meta, założone na firmę, nie na agencję. Konto i jego historia mają zostać u Ciebie.
- Google Analytics 4 i Google Tag Manager z uprawnieniami do edycji.
- Panel sklepu albo systemu, w którym lądują zapytania, żeby dało się porównać dane z reklam z rzeczywistą sprzedażą.
Liczby, bez których nie ma celu
Agencja może ustawić kampanię pod dowolny cel, ale tylko Ty wiesz, jaki cel ma sens. Przygotuj trzy wartości:
- Marżę na głównych produktach lub usługach.
- Średnią wartość zamówienia albo wartość jednego klienta.
- Ile zapytań zamienia się w sprzedaż, jeśli sprzedajesz przez formularz lub telefon.
Z tych liczb wynika, ile wolno zapłacić za jedno zamówienie lub zapytanie. Bez nich optymalizacja odbywa się na ślepo.
Pomiar przed budżetem
Zanim ruszy pierwsza złotówka, sprawdź, czy strona poprawnie zgłasza zakup, wysłanie formularza i kliknięcie w numer telefonu. Systemy reklamowe uczą się na tych sygnałach. Jeśli są błędne, kampania będzie pilnie optymalizować się pod złą rzecz.
Jedna osoba po Twojej stronie
Współpraca idzie sprawnie, gdy po stronie firmy jest jedna osoba, która zna ofertę, może zatwierdzić kreacje i odpowie na pytanie w ciągu dnia. Nie musi znać się na reklamie. Wystarczy, że zna klientów.
Najlepszy brief to nie dokument, tylko rozmowa, po której obie strony znają te same liczby.
Jeśli chcesz przejść przez tę listę razem z nami, umów bezpłatną konsultację.


